Follow my blog with Bloglovin

30 października 2013

green dress

Wiem,że dawno mnie tu nie było. Mam nadzieje, że to nie jest wypalenie a jedynie lenistwo, brak humoru i weny do czegokolwiek spowodowane obecną porą roku. Negatywnie do wszystkiego nastawia mnie również choroba, która ciągnie się za mną już dobre 3 tygodnie. Troche się podlecze, jest już dobrze i znowu wszystko wraca z podwojoną siłą. Chyba będe musiała porządnienzaszyć się w domu i nie wychylać nosa spod kołdry, może wtedy w końcu poczuje się lepiej?

Dla Was mam zestaw z sukienką w kolorze butelkowej zieleni i czarnymi botkami na platformie. Do całości dorzuciłam oczywiżcie złotą biżuterie, która ostatnio w ogóle mnie nie opuszcza.










1 komentarz: