Follow my blog with Bloglovin

01 sierpnia 2013

Standing on the sun / czarna sukienka / czerwone sandałkii / srebrna biżuteria


Kolejny post, a ja znowu w sukience. Nie wiem co się dzieje, bo kiedyś raczej ich unikałam, a teraz wręcz przeciwnie, jesli jakaś wpadnie mi w oko musi być moja. Ta akurat pochodzi z sh. Miała ją wziąć moja koleżanka, ale ostatecznie wpadła w moje ręce. Sandałki były już przy poście z czerwoną sukienką. Ich historia jest dość śmieszna, bo kupiłam je nie tylko dlatego, że mi się podobały, ale też dlatego, że buty które miałam akurat na nogach strasznie mnie obtarły ( wiadomo, każdy pretekst jest dobry, aby w naszej szafie znalazła się nowa para) i nie byłabym w  stanie dojść do domu. Też uważacie, że sukienki są bardzo wygodnym  i dziewczęcym ubraniem na letnie dni ? ; )











10 komentarzy:

  1. Podoba mi się jej zamek z przodu i koronka i jakby była biała to chciałabym mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana zaglądam do Ciebie z każdym nowym postem, ale przez pewien czas nie mogłam
    zostawić komentarza (?)
    Widzę, że już opcja komentowania z google jest dostępna więc skorzystam z okazji i napiszę, że wyglądasz po prostu ślicznie ;*
    A pazurki jakie boskie, mrau, uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. z jakiej firmy to zegarek ?? bardzzzzzzzzzzzzzzo mi się podoba stylizacja!!!!! i branzoletki gdzie kupiłas też bys mogła napisac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zegarek jest firmy geneva, pełno jest ich na allegro. A Bransoletke( to jest 1 bransoletka) dostałam na urodziny, ale nie pamietam czy jest z reserved czy ze stradivariusa :)

      Usuń
    2. aaaaaaaaaaaaa dziekuje ;* zegarek sliczny!!! myślałam ,że jakiś mega drogi! Chyba też się skusze na geneve... Trafiłam na Twój blog przypadkiem i nie żałuje śliczne stylizacje!!!

      Usuń
    3. z tego co pamietam to jakiś wyszło mi około 45 złotych z przesyłką :)

      Bardzo mi miło :)

      Usuń