Follow my blog with Bloglovin

06 czerwca 2013

Sukienka z baskinką. DRESSESTYLIST

Bardzo długo zastanawiałam się nad kupnem sukienki z baskinką. Chodziły mi po głowie różne myśli: a może nie będzie mi pasowała, a może mnie pogrubi. Biłam się z myślami, ale w końcu zdecydowałam, że co mi szkodzi spróbować, jesli tego nie zrobie, nigdy się nie dowiem czy baskinka nadaje się dla mnie. Gdy  końcu pokonałam tą niepewność stanełam przed jeszcze wiekszym problemem, a mianowicie jaką sukienkę wybrać. I wtedy odezwał sie do mnie sklep Dressestylist .Jeszcze niegdy nie widziałam tak ogromnego wyboru sukienek, krojów, kolorów, a co najważniejsze dla mnie - dużych rozmiarów. Przeglądając na stronie każdą sukienke z osobna znalazłam tą jedyną, wymarzoną. 'Mała czarna' z baskinką, uszyta z najlepszego rodzaju satyny, z gorsetowa górą i możliwością podania własnych wymiarów( tak sukienki w sklepie Dressestylist szyte są na miarę!). Od razu wiedziałam, że musi być moja. Gdy przyszła, w moich oczach zaświeciły się gwiazdki, była jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach. Od razu w mojej głowie pojawiła się setka pomysłów z czym ją zestawie i kiedy będe mogła w nią wskoczyć. Przyrzekam Wam z góry że na tej kreacji nie zakończy sie moja przygoda ze Dressestylist. Jest to idealny sklep dla osób ceniących piękno, jakość i przystępną cene . Z całego serca polecam !

Dziś postawiłam na klasykę, czyli połączenie czerni z krwistą czerwienia. Mam nadzieje że i wam przypadło ono  do gustu. 












sukienka - Dressestylist






17 komentarzy:

  1. ojjj nieee... baskinki w moich oczach nie mają wiele dodatnich cech :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja właśnie szukam sukienki na wesele i baskinki mi się podobają, chociaż mam te same wątpliwości co Ty. W sumie mogę powiedzieć, że miałam, bo wydaje mi się, że działają pozytywnie na cały look :)

    Ja mam 180 cm wzrostu i rozmiar 44/46, więc chyba też u mnie da radę..

    Kiecki w sklepie świetne, szkoda, że takie drogie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna ta sukienka i bordowe szpileczki no no ładny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie w niej wyglądasz :) ja nie noszę w ogóle sukienek a chyba powinnam zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę opalenizny.;)
    śliczne szpileczki.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mała czarna i czerwień na ustach grrrrr KOCHAM <3

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham czarne, klasyczne sukienki - jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja akurat uwielbiam baskinke wiec jak najbardziej na tak ;) pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie ,że ożywiłaś sukieneczke tymi czerwonymi ustami i szpilami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no i bardzo dobrze, że ją kupiłaś! Wyglądasz super!

    OdpowiedzUsuń